środa, 7 kwietnia 2010

Kolektor

Robert w wolnych chwilach (których absolutnie nie ma) zabrał się za skonstruowanie kolektora.

6 komentarzy:

Artur NaZielono.net pisze...

Tak sobie patrzę na te rurki w tym metalu i przyszło mi takie pytanie do głowy. Czy zamiast ich 'wlutowywania' można by użyć takich past termo-przewodzących jakie stosuje się na procesorach komputerowych???

Anonimowy pisze...

Byłem serwisantem komputerowym. Cena za 10gram dobrej pasty była powalająca. Na taki panel 100gram to za mało. Ponadto rurka powinna mieć twardy styk w absorberem blaszanym. Rurka musi przejąc jak najwięcej ciepła z blachy.

Artur NaZielono.net pisze...

I wszystko jasne, dzieki Robert :)

Anonimowy pisze...

Te rury raczej nie są wlutowywane.
Robert możesz podać średnicę rur i ich długość?
Jaką rurą "wyciskałeś" w blasze zagłębienie?
I jaka to blacha? Pozdr. Wojtek

Robert pisze...

Witaj Wojtek.

Rurki za kilka dni będą wlutowane. Jest jednak poważy problem z ich dolutowaniem standardową spoiną do lutowania miedzi, gdyż nie zespalają się z blachą aluminiową. Zakupiłem specjalny topnik (pasta), dzięki której użyć możemy teraz klasycznej cyny do lutowania rynien. Blacha, to arkusz aluminiowy o wymiarach 2000 x 1000, grubość 0,5 mm. Rurki miedziane fi 15. Korytka pod rurki wybijałem najpierw prętem 12 mm, a następnie 15mm. Jako, że cena miedzi "powala", panel kolektora nr 2 i 3 będzie zrobiony już z aluminiowych rurek. Skoro robione są kolektory z paneli grzejnikowych i są naprawdę wydajne, to zejście przeze mnie z miedzi do aluminium nie wpłynie znacznie na spadek wydajności. To dopiero pierwsze kroki w tej dziedzinie. Badam ten temat od niedawna.

Robert pisze...

Witam ponownie.
Próba zlutowania miedzi i aluminium to zwykła strata czasu i pieniędzy. Utwierdził mnie w tym także mój profesor na Politechnice. Zrezygnowany zastosowałem klej CX80 (podobny stosuje się w przemysle motoryzacyjnym - Auto Weld). Efekt jest taki, że miedziane kolanka przywarły do aluminiowych rurek niczym rzep do psiego ogona. Spoina jest twarda jak kamień, obrabialna mechanicznie i wytrzymała próby cisnieniowe. Nie miałem okazji testowac temperaturowo, ale wg producenta wytrzymuje temperaturę 300 st Celsjusza. Zatem droga do budowy "aluminiowych" kolektorów solarnych staje otworem. Brak na rynku aluminiowych kolanek może być z powodzeniem pominięty dzięki kolankom miedzianym. Po weekendzie pierwszy "solar" będzie gotowy. Materiały ukażą się na blogu.

Prześlij komentarz